Dziś jedna z najbardziej utalentowanych piosenkarek ubiegłego stulecia obchodziłaby 84 rocznicę swoich urodzin. Niestety los nie pozwolił artystce doczekać dzisiejszej rocznicy.

Dalida, a właściwie Yolanda Christina Gigliotti piosenkarka włoskiego pochodzenia urodziła się 17 stycznia 1933 roku w Kairze. Od wczesnych lat miała kontakt z muzyką, co w dużej mierze wpłynęło na późniejszą karierę artystki. W wieku 21 lat zdobyła tytuł piękności w konkursie Miss Egiptu. Po tym sukcesie natychmiast wyjechała do Paryża. Jej pragnieniem było zostać aktorką. Jej pierwsze filmy nie odniosły sukcesu, ale zaczęła występować na estradach i w kabaretach, śpiewając w wielu językach, szczególnie po francusku i włosku.

Sławę przyniósł jej utwór zatytułowany "Bambino". Podczas błyskotliwej kariery Dalida nagrała blisko 500 utworów. Sprzedała ponad 150 milionów nagrań na całym świecie, zdobywając 70 złotych płyt. Dalida znalazła się w elitarnym gronie postaci stanowiących symbol minionego wieku. Kobieta o intrygującej urodzie, zgrabna i pełna seksu.

W 1998 roku gazeta "Le Monde" ogłosiła wyniki plebiscytu postaci jakie wywarły największy wpływ we Francji w minionym trzydziestoleciu. Na pierwszym miejscu uplasował się Charles de Gaulle, a po nim Dalida. Kolejnymi postaciami byli Jan Paweł IIMatka Teresa z Kalkuty.

Z natury delikatna, nieśmiała i niezwykle wrażliwa, znosiła do czasu zmienne koleje losu. Osobiste życie Dalidy było trudne i pełne dramatów, każdy związek piosenkarki kończył się tragicznie. W nocy z 2 na 3 maja 1987 roku Dalida popełniła samobójstwo.

Całe życie porównywano ją do Kleopatry. Tak też postąpiła. Przed śmiercią umalowała się i uczesała, po czym zażyła środki nasenne. Jej ciało spoczywa na Cimetière de Montmartre w Paryżu. Statua Dalidy naturalnej wielkości na pozłacanym grobie to jedna z cennych prac rzeźbiarskich na sławnym paryskim cmentarzu.